czwartek, 28 lipca 2016

JA, czyli moja redukcja, obecna waga i plany na przyszłość :)

Witajcie :)
Jak sami możecie zauważyć, staram się regularnie dodawać wpisy na bloga. Dzisiaj postanowiłam napisać coś o sobie. Chciałabym, żebyśmy trochę lepiej się poznali.

Mam na imię Justyna i mam 20 lat. Obecnie zdałam na trzeci rok studiów, w którym mam zamiar uzyskać licencjat. Studiuję resocjalizację. O uczelni, ani moim życiu prywatnym nie będę pisała zbyt wiele, bo to bardzo osobiste sprawy. Jestem na blogu po to, żeby zmotywować Was oraz żebyście to Wy motywowali mnie do dalszej pracy i jeszcze większych postępów.
Mam 175 wzrostu i ważę obecnie 57kg. Moje BMI i wszystkie wyniki są w normie, co pozwala mi w pełni korzystać z mojej pasji, czyli sportu. Trenuję siłowo od 5 miesięcy. Obecnie jest to głównie siłownia. Od czasu do czasu biegam.
Moją przygodę ze sportem rozpoczęłam w drugiej klasie liceum. Wtedy moja waga wynosiła 65kg. Byłam niezadowolona ze swojej figury, dlatego zaczęłam biegać. Dość szybko okazało się, że nie jest to sport dla mnie. Bieganie dystansowe było zbyt nudne i monotonne.
Kilka miesięcy później rozpoczęłam przygodę z programem Ewy Chodakowskiej i wytrwałam tak do końca liceum. W międzyczasie ćwiczyłam również z Mel B i biegałam sporadycznie. W sumie udało mi się schudnąć około 5kg.
Po wyprowadzce z domu rodzinnego i rozpoczęciu studiów zabrakło mi czasu na treningi. Brak domowym obiadków spowodował jednak, że utrzymałam osiągnięte 60kg, oczywiście kosztem zdrowego żywienia. Brak czasu na gotowanie, zbyt częste imprezy i alkohol nie wpłynęły niestety dobrze na moje zdrowie. Na szczęście obyło się bez efektu jojo.
Rok temu wróciłam do uprawiania sportu i zaczęłam zdrowo gotować. To był przełom w moim życiu. Mimo braku czasu, potrafiłam znaleźć 45 minut dziennie na bieganie, orbitrek, czy trening domowy. Żeby przygotować posiłki wstawałam nawet o 6 rano. Już nie potrafiłam rozpocząć dnia bez śniadania. Zdrowy tryb życia stał się nawykiem.
Obecnie jestem w takim miejscu swojego życia, kiedy mogę sobie powiedzieć, że osiągnęłam dużo. Teraz ważę 57kg przy wzroście 175. Jestem dumna z samej siebie, że udało mi się dobrnąć tak daleko, jednak tutaj nie kończy się moja przygoda ze sportem.
Od kilku miesięcy chodzę na siłownię i ćwiczę siłowo. Jestem po zakończonej sukcesem redukcji i pnę się coraz wyżej.
Jakie mam plany na przyszłość?
Chciałabym na stałe związać swoje życie ze sportem. Po zakończeniu Resocjalizacji, planuję iść na studia związane ze zdrowym żywieniem i dietetyką. Mam również w planach zrobienie kursu trenera personalnego. Chcę pokazać innym, że prowadzenie zdrowego trybu życia nie jest trudne, wręcz przeciwnie! Obecnie szukam osób chętnych do współpracy. Zgłoszenia przyjmuje na mailu ;)

Na dzisiaj to tyle. Jeżeli post się spodobał, daj znać :)
Ja uciekam na trening!
Pozdrawiam, Justyna

PS. Niżej kilka zdjęć mojej obecnej sylwetki.






KONTAKT:

facebook: https://www.facebook.com/justyna.muszynska.92
IG: https://www.instagram.com/thelovejocelynee/
email: justynamuszynska13@onet.pl
tumblr: http://thelovejocelyne.tumblr.com/
snapchat: justinna95

środa, 27 lipca 2016

ORGANIZACJA: Jak pogodzić sport, pracę i dietę?

Witajcie :)
Ostatnio zrobiło się odrobinę chaotycznie na moim blogu, dlatego pora to uporządkować. W końcu organizacja to jedna z dróg do sukcesu.
Wielu sportowców potwierdzi, że dobra organizacja daje niemal tyle co sam trening. Dlaczego? Żyjemy w czasach, kiedy czas jest tak samo cenny jak pieniądze. "Czas to pieniądz" - mówią. Racja, racja, ale przecież nie pieniądze są najważniejsze! O wiele cenniejszy jest czas spędzony z rodziną, przyjaciółmi. Ale jak znaleźć czas na to wszystko, kiedy pracujemy 8, czasami 12 godzin dziennie? Jak jeść regularnie, kiedy brakuje na to czasu?

Otóż to! ORGANIZACJA! Tylko ona może pomóc nam znaleźć czas na 5 regularnych posiłków dziennie. Najważniejsze jest znaleźć w sobie odrobinę motywacji i chęci do zmian. Ja również nie od zawsze byłam zorganizowana. Jeszcze 2 lata temu nie potrafiłam jadać regularnie, brakowało mi czasu na treningi, czasu dla rodziny i przyjaciół. Na szczęście nauczyłam się organizować mój czas, w taki sposób, że obecnie jestem w miejscu, w którym oprócz obowiązków mam też czas na przyjemności ;)

8 PRZYKAZAŃ ORGANIZACJI:
1. SPISZ NA KARTKĘ WSZYSTKIE CZYNNOŚCI, KTÓRE ZAMIERZASZ ZROBIĆ DANEGO DNIA
2. LISTĘ SPORZĄDŹ DZIEŃ WCZEŚNIEJ LUB RANO BIEŻĄCEGO DNIA, WTEDY UNIKNIESZ NIEPOTRZEBNEGO CHAOSU
3. PAMIĘTAJ OBOWIĄZKI NA PIERWSZYM MIEJSCU!!!
4. KAŻDEJ CZYNNOŚCI PRZYDZIEL OKREŚLONY CZAS, KTÓREGO POTRZEBUJESZ NA JEJ WYKONANIE (np. na sprzątanie mieszkania wyznacz codziennie 20 min - unikniesz większego bałaganu i nerwów rano, kiedy będziesz czegoś szukała)
5. ZAREZERWUJ MINIMUM 60 MIN NA TRENING (nie ważne, czy będzie to 5 rano, czy 23)
6. ROZŁÓŻ POSIŁKI W CIĄGU DNIA*

*Jeżeli pracujesz 8h i w pracy masz tylko jedną 15-minutową przerwę, nie martw się!
Zjedz I śniadanie w domu, do godziny po przebudzeniu.
II śniadanie zjedz tuż przed wyjściem do pracy, w odstępie od 2,5 do 4 godzin między posiłkami. Kolejny jest obiad, zjedz go w pracy! W ten sposób właściwie wykorzystasz przerwę na trzymanie regularności posiłków.
Podwieczorek zjedz już w domu, tuż po powrocie z pracy. Niech to będzie priorytet!
Na kolację masz już cały wieczór i więcej czasu na jej przygotowanie. Celebruj ten posiłek, niech ciepła, zdrowa kolacja będzie nagrodą za ciężki dzień pracy!

7. ZNAJDŹ CZAS NA HOBBY I PRZYJEMNOŚCI (nawet, jeżeli będzie to zaledwie 15 min czytania książki w wannie)
8. REGENERACJA TO PODSTAWA! (Sen jest najważniejszy, 7h snu to minimum. Wysypiaj się, a będziesz miała więcej energii następnego dnia)

To w sumie tyle. Zapewniam Cię, że stosując się do tych kilku prostych reguł, znajdziesz czas na wszystko! Poniżej wrzucam przykładowy rozkład zajęć z mojego typowego dnia ;)

PONIEDZIAŁEK:
7:00 - 7:45  pobudka (poranna toaleta, zrobienie makijażu)
7:45 - 8:15  przygotowanie i zjedzenie śniadania
8:15 - 9:00 sprzątanie mieszkania
9:00 - 9:30 czas tylko dla siebie (czytanie książki, przeglądanie Internetu)
9:30 - 10:00 przygotowanie II śniadania, obiadu do pracy oraz podwieczorku 
10:00 - 10:15 II śniadanie
10:15 - 11:00 przygotowanie i wyjście do pracy
11:00 - 19:00 praca (przerwa wykorzystana na obiad)
19:00 - 19:15 podwieczorek w drodze na siłownię (u mnie najczęściej jest to jakiś owoc - banan)
19:30 - 21:00 czas na trening - siłownia
21:00 - 22:00  kolacja, wieczorna toaleta, czas dla siebie
22:00 - 23:00 w roku akademickim ten czas przeznaczam na naukę, w wakacje to czas na czytanie książek, oglądanie filmów
23:00 - 7:00 regeneracja, sen

Tak własnie wygląda moja organizacja niemal każdego dnia. W weekendy jest nieco inaczej, ale o tym napiszę innym razem. Mam nadzieję, że post się Wam spodobał. Zachęcam do komentowania i czekam na Wasze wiadomości na mailu ;)

Pozdrawiam, Justyna :*

KONTAKT:
facebook: https://www.facebook.com/justyna.muszynska.92
IG: https://www.instagram.com/thelovejocelynee/
email: justynamuszynska13@onet.pl
tumblr: http://thelovejocelyne.tumblr.com/
snapchat: justinna95



poniedziałek, 25 lipca 2016

Dzień dobry :)

Dobry, bo słoneczny, ciepły i wolny. Wreszcie mam trochę czasu tylko dla siebie! Na bloga wracam z nową energią i wieloma pomysłami. Na moim blogu chciałabym poruszać różne tematy, ale skupić się głównie na tych związanych ze sportem, czyli moją obecną pasją. Oprócz postów motywacyjnych i tych dotyczących mojej osoby, będę umieszczała różne fit przepisy na smaczne i zdrowe dania. Znajdziecie tutaj również historię mojej przemiany, może nawet stworzę jakieś wyzwanie (wszystko zależy od Was). Bo wspólnie można osiągnąć jeszcze więcej! Nie zabraknie postów makijażowych, haul'ów kosmetycznych, jak i ubraniowych. 
 Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój blog! Zapraszam do czytania i zachęcam do dzielenia się ze mną Waszymi przemyśleniami w komentarzach i na emailu. 
Buziaczki i do następnego ;)

KONTAKT:
facebook: https://www.facebook.com/justyna.muszynska.92
IG: https://www.instagram.com/thelovejocelynee/
email: justynamuszynska13@onet.pl
tumblr: http://thelovejocelyne.tumblr.com/
snapchat: justinna95

Pozdrawiam, Justyna ;)